|
|
Ksiega
Linki
*Najbliżej* Kilerka Myśliciel Mały Motyl Marzycielka Lisiu
*Blisko* Taiki Zagubiona w sobie Vampirek Gawain
Archiwum
2007 luty 2006 kwiecień luty styczeń 2005 październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2003 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2002 grudzień listopad październik wrzesień
Blog.pl
design by
gingery
|
***
Dziwnie tak wracać po wielu miesiącach nieobecności
dziwnie powiedzieć coś
kiedy echo odbija się od ścian
a cisza nasyca się nic nie mówieniem
nie lubimy rozdrapywać ran
wracac do tego co zamkniete
patrzec wstecz
bo to boli
pokazuje jak wiele juz za nami
jak wiele błedów
ile szczescia
zostało miedzy kartami pamietnika
nienawidze rozliczen
szczegolnie tych z sama soba
chcialabym istniec anonimowo
albo wogole
rozmyc sie w sobie samej
dusze podrzec na strzep
zawiesic na drucie kolczastym ludzkiej obojetnosci
zmienilam sie
o tak
to nieuniknione
przyjaciele staja się wrogami
wrogowie przyjaciólmi
czas leczy rany
przeplywa miedzy palcami
syczy jak podstepny wąż
ile we mnie złości na świat
ile nadzieji na to że będzie lepiej
ktoś mnie pokochał
to cud
do ktorego już się przyzwyczaiłam
z ktorym nie mam nic wspolnego
ktorym gardze
ah ta ludzka prożność
nie zasluguję na siebie na niego
powinnam się stoczyć w głab ciemnej doliny
i zostac tam na zawsze...
2007-02-24 11:35:07 skomentuj (1)
***
teraz tu mozna mnie znaleźć częsciej...
Photoblog
2006-04-14 22:30:23 skomentuj (6)
*Rozliczenie*
Żyje i oddycham
niezaprzeczalnie
Kocham?
Jestem kochana?
już pół roku
ucze się egoizmu we dwoje
lawiruję miedzy pułapkami świata
osiagam pełnoletność
poznaję siebie
pokonuje przeciwności losu
biegnę
w szalonym pędzie
chwytam życie
i wyciskam je jak cytrynę
ucze sie miłości, fizyczności,wyrzeczeń
pragnę
marzę
czuję
az tyle
albo tylko...
2006-02-21 22:28:04 skomentuj (4)
***
***
Noc w kubku kawy
ukryta
ubrana w pragnienia
przegoniła strach
przegania sen
i nawet nadzieja
żarzy się jeszcze w popielniczce
to mój bóg
spadł z nieba
w podartych dżinsach
by zjeść ze mną
lukrowaną chmurę
a teraz odjeżdża
winda do siódmego nieba
a on w niej
otulony
w płaszcz nocy
krwawiący księżycowym blaskiem
by zdradzić mnie
z kolejnym długonogim aniołem...
***
Dla ciebie Lisiu, bo ci się podobał i za to że jestes :]*
2006-01-26 21:38:24 skomentuj (3)
***
Wtulasz twarz w moje włosy
Oplatasz nimi palce
Już czuję twój oddech
Ciepło pocałunków
Słyszę szept
Namiętny
Błagalny
„Nie odchodź”
już świta...
2006-01-25 20:12:50 skomentuj (1)
***
wracać nie tak łatwo
sekundy ociekające szczęściem przeliczyc na drobne
pozbierac szczere uśmiechy
gorliwie namietne spojrzenia
szepczące oddechy...
przekazac
to co niezapisane
opisać
to czego nie da sie wypowiedzieć
zrozumieć
samego siebie
i pokochać
tak poprostu...
2006-01-23 18:33:54 skomentuj (3)
***
nie chce mi się już dłużej tego ciągnąć...
zawieszam bloga
2005-10-17 10:55:22 skomentuj (7)
|
|
|